ZGODNE Z RACJĄ STANU

Zgodne więc były niewątpliwie z polską racją stanu, która nakazywała budować w oparciu o liberalną Austrię polski Piemont, jak wówczas zaczęto nazywać Galicję. Z drugiej jednak strony cechuje te koncepcje skłonność do idealizo­wania czy — mówiąc inaczej — mitologizowania historycznej rzeczywistości, naddunajskięj monarchii i domu Habsburgów. Odwołują się one do Austrii idealnej, jaka nie istniała w rzeczywistości historycznej, ale jaką można było postulować. Habsburskie imperium stanowiło wielką formację ponadnarodową — by­ło zespoleniem różnych nacji, religii, języków, kultur. Ten fakt musiał fas­cynować współczesnych, Polaków może w szczególności. W naddunajskięj monarchii dostrzegali oni bowiem spadkobierczynię tradycji dawnej Rzeczy­pospolitej Obojga Narodów — państwa, które w innym czasie i na innym obszarze łączyło w jeden polityczny organizm ludzi różniących się językiem i wyznaniem. Mit pluralistycznej i tolerancyjną Rzeczypospolitą odżył więc po latach w nowej — tym razem habsburskiej wersji. Dom Habsburgów uznano za spadkobiercę szczytnych tradycji Jagiellońskich, a zwłaszcza tole­rancyjnej polityki ostatniego dynasty — Zygmunta Augusta.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witajcie! Na co dzień pracuje w dziale kadr w dużej międzynarodowej firmie. W świecie biznesu jestem na co dzień, dlatego też postał ten blog, aby dzielić się z Wami moją opinią i spostrzeżeniami. Jeśli z jakimś artykułem na blogu się nie zgadzasz, lub chcesz podyskutować to będzie mi miło jeśli zostawisz komentarz, albo odezwiesz się w formularzu kontaktowym!
You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.