SKUTEK ROSYJSKIEGO PROTESTU

Namiestnik Galicji Agenor Gołuchowski, wezwany wówczas do Wiednia, podczas pamiętnej audiencji wzywał monarchę do ujęcia w swoje ręce sprawy polskiej. „Pragnąłbym — wołał — dożyć jeszcze chwili, w której skroń Twoja, Najjaśniejszy Panie, byłaby uwieńczona koroną Królestwa Polskiego!”. Do cesarskiej wizyty ostatecznie nie doszło na skutek protestu rosyjskiego, ale entuzjazm, jaki towarzyszył przygotowaniom do przyjęcia cesarza, był duży. „(…) szlachcice wietrzą i łatają kontusze, przerabiają manszony żon na kołpaki, a brosze i kolczyki na podbitki i spinki” — ko­mentował złośliwie te przygotowania „czerwony książę” Adam Sapieha.Rok 1873 zamknął — jak to określił Michał Bobrzyński — „epokę wielkiej polityki”, „rozpoczęła się praca organiczna nad odrodzeniem kraju [tj. Galicji K. K. D.] na tych podstawach i w tych ramach prawno-politycznych, które zdobyte zostały w ciągu epoki poprzedniej”.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witajcie! Na co dzień pracuje w dziale kadr w dużej międzynarodowej firmie. W świecie biznesu jestem na co dzień, dlatego też postał ten blog, aby dzielić się z Wami moją opinią i spostrzeżeniami. Jeśli z jakimś artykułem na blogu się nie zgadzasz, lub chcesz podyskutować to będzie mi miło jeśli zostawisz komentarz, albo odezwiesz się w formularzu kontaktowym!
You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.