NIE UKRYWANA NIECHĘĆ

Dzieduszycki nie ukrywał swej dezaprobaty dla nie dość zdecydowanej postawy Franciszka Józefa, aby podjąć misję Jagiellonów. Z drugiej jednak strony trafnie spostrzegał, że rola tego cesarza w utrzymaniu całości państwa państwa w końcu konstytucyjnego i liberalnego — jest znaczna. Twier­dził, że Austria to Franciszek Józef. Póki on żyje nie ma jeszcze „kwestii austriackiej”. Zejście z widowni sędziwego cesarza to „eventum certrum an incertum ąuando”. Później zaczyna się niewiadomaDo roku 1889 duże nadzieje wiązali Polacy galicyjscy z osobą następcy tronu, arcyksięcia Rudolfa, który uchodził w powszechną opinii za przyja­ciela narodów słowiańskich. Jednak po tragedii w Mayerlingu Polacy rzeczy­wiście mieli poczucie wielkiej niewiadomej, która nastąpi po śmierci Fran­ciszka Józefa. Najdosadniej wyraził to Kazimierz Badeni wkrótce po upadku jego rządu w 1897 r. Zapytany co będzie po śmierci Franciszka Józefa, odpowiedział: „Nikt tego przewidzieć nie zdoła. Jeden presumptywny następ­ca tronu jest suchotnikiem, a drugi źle wychowanym kapralem”

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witajcie! Na co dzień pracuje w dziale kadr w dużej międzynarodowej firmie. W świecie biznesu jestem na co dzień, dlatego też postał ten blog, aby dzielić się z Wami moją opinią i spostrzeżeniami. Jeśli z jakimś artykułem na blogu się nie zgadzasz, lub chcesz podyskutować to będzie mi miło jeśli zostawisz komentarz, albo odezwiesz się w formularzu kontaktowym!
You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.