NAPŁYW OCHOTNIKÓW

W obozie wojskowo-niepodległościowym istniało kilka rywalizujących ze sobą frak­cji. Na wiadomość o dokonanym puczu mężczyźni w wieku poborowym zaczęli się natychmiast organizować. Wojskowi wyłonili spośród siebie Na­czelną Komendę Miasta, powierzając dowództwo kapitanowi Czesławowi Mączyńskiemu z Organizacji Polskich Kadr Wojskowych. Zwierzchnictwo Mączyńskiego uznała także Polska Organizacja Wojskowa. Szefami szta­bu zostali kapitanowie Nilski i Jakubski (byli porucznicy legionowi). Nie obyło się oczywiście bez wielogodzinnych, żarliwych i gwarnych narad.Natychmiast zaczęli napływać ochotnicy: gównie młodzież studencka, gimnazjalna, rzemieślnicza, robotnicza, również kobiety i dzieci. Nie zabrak­ło lwowskich batiarów.  Chłopcy i dziewczęta zgłaszali się do szeregów za­zwyczaj w tajemnicy przed rodzicami, którzy stawali nieraz przed faktem dokonanym.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witajcie! Na co dzień pracuje w dziale kadr w dużej międzynarodowej firmie. W świecie biznesu jestem na co dzień, dlatego też postał ten blog, aby dzielić się z Wami moją opinią i spostrzeżeniami. Jeśli z jakimś artykułem na blogu się nie zgadzasz, lub chcesz podyskutować to będzie mi miło jeśli zostawisz komentarz, albo odezwiesz się w formularzu kontaktowym!
You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.