KAŻDY SEJM GALICYJSKI

Każdy sejm galicyjski kończył swe prawno-polityczne debaty ad­resem do tronu, proszącym o poparcie żądań sejmowych. Inna rzecz, że te prośby oczekiwanych rezultatów nie przyniosły. Politykom polskim nie udało się zdobyć odpowiedniego wpływu na monarchę, tak jak to zdołali uczynić politycy węgierscy (Deak, Esterhazy, Andrassy i inni). Mimo to Franciszek Józef — zwłaszcza od roku 1866 — odnosił się do Polaków galicyjskich z przychylnym zaufaniem, co znajdowało wyraz w szeregu drobnych koncesja autonomicznych i w dość częstym powoływaniu Polaków do udziału w rzą­dzie (żeby wymienić tylko długoletniego ministra skarbu Juliana Dunajews­kiego, premiera Kazimierza Badeniego czy też parokrotnego ministra skarbu Leona Bilińskiego).  Dodajmy zresztą, że tuż przed zwołaniem pamiętnej sesji sejmu galicyjs­kiego, która miała rozpocząć kampanię rezolucyjną, sam cesarz wysunął pro­jekt podróży do Galicji, aby niejako przypieczętować „pakt narodu polskiego z dynastią”.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witajcie! Na co dzień pracuje w dziale kadr w dużej międzynarodowej firmie. W świecie biznesu jestem na co dzień, dlatego też postał ten blog, aby dzielić się z Wami moją opinią i spostrzeżeniami. Jeśli z jakimś artykułem na blogu się nie zgadzasz, lub chcesz podyskutować to będzie mi miło jeśli zostawisz komentarz, albo odezwiesz się w formularzu kontaktowym!
You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.