GOTOWOŚĆ DO WALKI

Smolka był gotów przewodzić w walce… parlamentarnej; konspiracji był przeciwny. Zaś F. Ziemiałkowski chciał władzy. W latach 1862—1863 wydawało mu się, że może to osiągnąć tylko przy pomocy szlachty. Niestety, na tym rozejściu się stracili wszyscy: Smolka, Ziemiałkowski, a także demo­kraci, którzy odtąd byli rozbici i skłóceni. F. Ziemiałkowski, opuszczając demokratów i wchodząc do Komitetu Galicji Wschodniej, nie zyskał zaufa­nia szlachty. Dla ks. A. Sapiehy był cennym sprzymierzeńcem tylko do czasu dopóki młody i również bardzo ambitny arystokrata nie przekonał się, że demokraci są słabi i nie zorganizowani. Z tej udzielonej przez niedoświadczonego i nie docenianego Sapiehę lekcji Ziemiałkowski wyciągnął właściwe wnioski — w przyszłości szukał oparcia i wśród szlachty, i wśród demo­kratów. „Dziennik Polski” był ostatnim pismem, wokół którego udało się skupić większość demokratów galicyjskich. Już w czasie powstania styczniowego doszło do wyraźnych i zasadniczych — jak się okazało — podziałów. Na­stępne lata, bardzo bogate w wydarzenia polityczne, jeszcze pogłębiły te różnice.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witajcie! Na co dzień pracuje w dziale kadr w dużej międzynarodowej firmie. W świecie biznesu jestem na co dzień, dlatego też postał ten blog, aby dzielić się z Wami moją opinią i spostrzeżeniami. Jeśli z jakimś artykułem na blogu się nie zgadzasz, lub chcesz podyskutować to będzie mi miło jeśli zostawisz komentarz, albo odezwiesz się w formularzu kontaktowym!
You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.